Nie miejmy pokusy budowania nowej Polski „w czystym polu”,
lecz wznośmy ją na opoczystym przeszłości, wiążąc to, co idzie, z tym, co było.
Stefan kardynał Wyszyński Prymas Polski
-
1605 - chorąży wielki koronny Sebastian Sobieski (brat Marka wojewody lubelskiego, stryjeczny dziadek króla Jana III, teść mego pra(8x)dziadka) - fragment Rolki sztokholmskiej, przedstawiającej uroczysty wjazd orszaku ślubnego Konstancji Austriaczki i Zygmunta III do Krakowa.
fot. Wikipedia
-
1650 - dama dworu Anny Habsburżanki królowej Polski i Szwecji, pochodząca z Austrii Zuzanna Gienger von und zu Grienpuhl Jakubowa Szczepańska (moja pra(9x)babka) - popiersie na epitafium w mauzoleum Szczepańskich herbu Dołęga w kaplicy pw. Wszystkich Świętych kolegiaty w Kartuzach.
fot. archiwum rodzinne
-
1808 - Bitwa pod Somosierrą na obrazie Horace'a Vernet - pierwszy po lewej na koniu rotmistrz Jan Nepomucen Dziewanowski (brat cioteczny mej pra(4x)babki)
fot. Wikipedia
-
1863 - wojewoda chełmiński w powstańczym rządzie Romualda Traugutta Leon I Schedlin-Czarliński pseud. „Budrys” (mój prapradziadek) w stroju polskim.
fot. C. S. Schlenke, Toruń
-
1916 - przełożony misji katolickich w południowej Afryce o. Felicjan Schedlin-Czarliński SJ (brat stryjeczny mego pradziadka) ze współbraćmi i miejscowymi mężczyznami, nad swoim pierwszym lwem - Chingombe, Rodezja.
fot. archiwum rodzinne
-
1916 - bp Władyslaw Bandurski wśród oficerów I Brygady Legionów na froncie wschodnim nad Styrem; za komendantem Józefem Piłsudskim płk Leon Berbecki (mąż siostry mego dziadka).
fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe
-
1922 – por. Aleksander Schedlin-Czarliński (stryjeczny brat mej babki) towarzyszący gen. Józefowi Hallerowi podczas uroczystości wręczenia sztandaru towarzystwu kombatantów.
fot. archiwum rodzinne
-
1929 - sprowadzenie prochów gen. Józefa Bema z Aleppo w Syrii do Ojczyzny; czwarty od lewej nad grobem szef delegacji polskiej płk Emil Krukowicz-Przedrzymirski (mąż kuzynki mej babki).
fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe
-
1929 – pożegnanie odchodzącego na emeryturę starosty grudziądzkiego Adama Schedlin-Czarlińskiego (mego pradziadka) – siedzi trzeci od prawej.
fot. achiwum rodzinne
-
1930 - zjazd Polskiego Białego Krzyża w Warszawie z udziałem gen. Edwarda Rydza-Śmigłego (przy sztandarze), trzecia od lewej pos. Zofia Berbecka (siostra mego dziadka).
fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe
-
1933 - generalicja z życzeniami noworocznymi u Prezydenta RP na Zamku Królewskim; po lewej ręce Ignacego Mościckiego gen. Leon Berbecki (mąż siostry mego dziadka).
fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe
-
1939 - krakowskie uroczystości z okazji rocznicy bitwy pod Grunwaldem, szósty od lewej gen. Bolesław Jacyna-Jatelnicki (brat mego dziadka).
fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe
-
1970 - s. Odylla Schedlin-Czarlińska FSK (siostra cioteczna mej babki) podczas jednego ze spotkań ze Stefanem kard. Wyszyńskim, w czasie trwającej pół wieku znajomości.
fot. archiwum rodzinne
-
1989 - z Józefem kard. Glempem i bp. Janem Śrutwą podczas prezentacji Prymasowi Polski pierwszego numeru „Przeglądu Uniwersyteckiego KUL”.
fot. Andrzej Rożek
-
1990 - z Lechem Wałęsą w salonach rektorskich KUL podczas kampanii prezydenckiej; po środku przewodniczący Stanisław Węglarz.
fot. Piotr Kolasa
-
1996 - z Janem Nowakiem-Jeziorańskim w Filharmonii Lubelskiej podczas drugiej części sympozjum „Media a tradycja”.
fot. Andrzej Rożek
-
2008 - z abp. Józefem Życińskim metropolitą lubelskim w pałacu biskupim podczas jednej z audiencji.
fot. Andrzej Rożek
Szanowni Państwo!
„Piszesz pamiętnik to znaczy stawiasz sobie pomnik” pisał przed laty w wierszu „Jeszcze” ks. Jan Twardowski. Kto wie, gdyby dziś przyszło pisać ten wiersz Księdzu Poecie, czy w jego treści nie znalazłby się wers o Internecie, facebooku lub twitterze. Smutna jest konstatacja nawet małych już dzieci: jeśli nie ma cię na facebooku, to znaczy, że cię nie ma. Jak każde jednak narzędzie, także media elektroniczne dają możliwość czynienia dobra, chociażby poprzez przekaz pozytywnych treści. Będąc aktywnym na różnych płaszczyznach, mam świadomość konieczności pełniejszego wykorzystywania nowoczesnych form przekazu w docieraniu z informacją… choć wiem, że czasem może to wyglądać na postument pod kolejny monument.
Zapraszam do lektury i kontaktu



